XIDO

Misja specjalna

zmień wielkość tekstu:

Jesteś w : Uroda i zdrowie » Uroda

Inne w tej kategorii

Odetchnij z ulgą!
Odetchnij z ulgą!

Nieprzyjemny oddech wpływa nie tylko na nasze samopoczucie i otoczenie, ale przede wszystkim ma związek ze zdrowiem i może być skutkiem wiel...

Estetyka diabetyka
Estetyka diabetyka

Cukrzyca nie wyklucza stosowania zaawansowanych technologii w walce o zdrowy i młody wygląd, ale pod pewnymi warunkami...

Dowiedz się więcej o cukrzycy Kontakt

czytana kategoria: Uroda

09.08.2011


Misja specjalna

Upiększanie w gabinecie lekarskim często kojarzy się z niezliczoną ilością ukłuć i cięć chirurgicznych szkodliwych dla osób borykających się z cukrzycą. Tymczasem dzisiejsza dermatologia i medycyna estetyczna są w stanie spełnić także potrzeby diabetyków, którzy chcą pielęgnować i odmładzać skórę.

Zabiegi dermatologii i medycyny estetycznej to niezwykle szeroka dziedzina, która obejmuje zarówno zaawansowane metody kosmetyczne, jak i inwazyjne zabiegi chirurgiczne. Na pewno warto skonsultować decyzję o poddaniu się inwazyjnym zabiegom z diabetologiem, nie wolno jednak myśleć, że są to propozycje zarezerwowane wyłącznie dla osób bez cukrzycy. Większość terapii estetycznych wymaga wykonania maleńkich nakłuć lub, w przypadku dermatochirurgii, nawet niewielkich ran – prawda jest jednak taka, że w przypadku diabetyków lekarz troszczy się o te drobne uszkodzenia skóry jeszcze staranniej niż w przypadku osób zdrowych. Warto też wiedzieć, że rozwój medycyny estetycznej zmierza w kierunku zabiegów małoinwazyjnych z minimalnym czasem rekonwalescencji. Dlatego także osoby chorujące na cukrzycę z powodzeniem mogą wybierać spośród bogatej oferty rozwiązywania problemów ze skórą i oznakami starzenia.

Co za plama
Wiele osób, zwłaszcza kobiet, zmaga się po lecie z przebarwieniami skóry, które stanowią problem z pogranicza dermatologii i kosmetologii. Wymieniane są dziś przez kobiety jako trzeci, po zmarszczkach i wiotczeniu skóry, problem estetyczny.
Przyczyna powstawania przebarwień nie jest do końca jasna. Mogą być one zarówno uwarunkowane genetycznie, jak i powstawać pod wpływem czynników środowiskowych. Uważa się dziś, że ponad 60% plam powstaje pod wpływem słońca, a tylko 13% związanych jest z procesem starzenia się skóry. Na występowanie przebarwień narażone są osoby, u których występują różnego rodzaju zaburzenia hormonalne, w tym zmiany hormonalne zachodzące w organizmie kobiety w czasie ciąży, a także stosowanie kuracji hormonalnej. Większość przebarwień pojawia się na twarzy. Wskazane zatem jest stosowanie zewnętrznych preparatów chroniących przed światłem słonecznym. Powinny one charakteryzować się wysokimi wskaźnikami protekcji zarówno przed promieniami UVB, jak i UVA i bazować głównie na filtrach mineralnych.


Rozwój medycyny estetycznej zmierza w kierunku zabiegów małoinwazyjnych.


Bez skazy
Podstawą terapii przebarwień jest zebranie dokładnego wywiadu, ustalenie przyczyny ich powstawania, określenie stopnia nasilenia – i wtedy dopasowanie najwłaściwszego rozwiązania. W zależności od możliwości finansowych pacjenta oraz tego, jak szybko zależy mu na efekcie, lekarz może zastosować serię pilingów, które wymagają kilku wizyt w gabinecie co dwa-cztery tygodnie, lub pilingi jednorazowe (Cosmelan, Dermamelan), które dają bardzo dobre efekty już w czasie dwóch tygodni od wykonania zabiegu. Wymagają one jednak większego poświęcenia ze strony pacjenta, ze względu na konieczność sumiennej kontynuacji procedury zabiegowej samodzielnie w domu.

Laser kontra przebarwienia
Zasada działania lasera frakcyjnego opiera się na tworzeniu na skórze siatki punktów, w których działa światło lasera, tworząc w skórze kolumny. Dzięki temu w czasie jednego zabiegu laser podgrzewa tylko część skóry, pozostawiając resztę nienaruszoną.
Drugą metodą jest terapia światłem zarówno laserowym, jak i nielaserowym. W tym przypadku możemy znów rozróżnić dwa typy zabiegów. Laseroterapia frakcyjna daje szybki efekt, lecz jest zabiegiem bolesnym. Polega na punktowym poparzeniu skóry, co wiąże się z przerwaniem ciągłości naskórka i kilkudniowym gojeniem. Pozwala jednak uzyskać efekt ujędrnienia i odmłodzenia skóry, jak również poprawę jej jakości, likwidację ewentualnych drobnych blizn potrądzikowych bądź zanieczyszczeń na skórze.
Z kolei terapia nielaserowym źródłem światła również daje dobre efekty, ale rozłożone w czasie i skoncentrowane głównie na kwestii likwidacji przebarwień. Nie odmładza skóry. Wymaga serii bezbolesnych zabiegów.
Przed rozpoczęciem każdej terapii pacjent powinien wyrównać cukrzycę, która nie jest przeciwwskazaniem dla terapii przebarwień. Na pewno dla cukrzyka bezpieczniejsze są pilingi, które nie powodują przerwania ciągłości naskórka, aczkolwiek jeżeli pacjent obserwuje u siebie dobre gojenie ran, to po konsultacji z diabetologiem zabiegi laserowe mogą być wykonywane również u pacjentów z cukrzycą.

Znamiona pod kontrolą
Znamiona niebezpieczne dla naszego zdrowia to znamiona barwnikowe. Trudno je ocenić gołym okiem i odróżnić od niebarwnikowych. Dlatego profilaktycznie powinno pokazać się znamiona dermatologowi, który przeprowadza kontrolne badanie dermatoskopowe, tzn. ogląda znamiona w powiększeniu. Jeżeli tylko jest możliwość, warto wykonać wideodermatoskopię, która pokazuje znamiona w zdecydowanie większym powiększeniu, pozwala archiwizować zdjęcia i porównywać je z zarejestrowanymi wcześniej fotografiami. Należy pamiętać, że konsekwencją zaniedbania profilaktyki znamion może być rozwój czerniaka złośliwego, który potrafi przez bardzo długi czas nie dawać żadnych objawów chorobowych, zaś wcześnie wykryty jest możliwy do wyleczenia w 100%.
Znamiona barwnikowe w takich okolicach, jak: skóra głowy, szyja, pachwiny, stopy, u kobiet strefa okołostanikowa, a u mężczyzn owal twarzy (ze względu na częste golenie), powinny być zawsze profilaktycznie usuwane. Warto też wykonać badanie genetyczne pod kątem czerniaka skóry, które może lekarzowi pomóc w określeniu najlepszego postępowania profilaktycznego dla danego pacjenta. Niezależenie od tego, czy znamię powinno być usunięte, czy pacjent po prostu wyraża takie życzenie, osoby chorujące na cukrzycę mogą poddać się takim zabiegom. Najbardziej pożyteczny jest zabieg dermatochirurgiczny, który choć wymaga wykonania nacięcia i założenia szwu, jako jedyny pozwala na badanie histopatologiczne wyciętej zmiany, zapewniając pacjentowi bezpieczeństwo całej terapii.
Osoby cierpiące na cukrzycę powinny poinformować dermatologa i chirurga o chorobie. Pozwoli to na dobranie odpowiednich szwów, a także profilaktyczne zastosowanie odpowiednich maści i opatrunków żelowych, tak aby proces gojenia był jak najbardziej komfortowy. Nie należy obawiać się takich zabiegów, a wręcz przeciwnie – należy regularnie kontrolować znamiona, a przede wszystkim nie dopuszczać do poparzeń słonecznych.


Przed rozpoczęciem każdej terapii pacjent powinien wyrównać cukrzycę, która nie jest przeciwwskazaniem dla terapii przebarwień.


Odmładzanie dla każdego
Osoby chore na cukrzycę z obawy przed ewentualnymi cięciami i szwami często obawiają się inwazyjnych zabiegów chirurgii plastycznej. Mimo że oczywiście konieczna jest konsultacja z diabetologiem, pacjenci z cukrzycą mogą poddawać się zabiegom chirurgicznym. Warto jednak dla własnego komfortu i spokoju poszukiwać rozwiązań jak najmniej inwazyjnych. W przypadku np. powiększania biustu istnieje metoda tradycyjna – wszczepiania wkładek, np. żelowych, co wiąże się z koniecznością wykonania nacięcia. Jednak dostępna jest także metoda podawania gęstego kwasu hialuronowego, co wymaga jedynie mikronacięcia potrzebnego do wprowadzenia kaniuli z preparatem. W związku z tym praktycznie nie ma żadnej rany. W przypadku liftingu czy liposukcji można z powodzeniem wymienić zabiegi chirurgiczne na zabiegi laserowe. Nie są one oczywiście zupełnie bezinwazyjne, ale nie wymagają cięć. W przypadku liftingowania skóry zabieg laserowy potrzebuje gojenia, ale odmładzanie skóry, jeśli tylko nie wymaga drastycznych rozwiązań, można prowadzić za pomocą zabiegów iniekcyjnych zupełnie bezpiecznych dla diabetyków. Zabiegi iniekcyjne polegają jedynie na wkłuciu cieniutkiej igły, nie wiążą się więc z procesem gojenia. Dlatego podanie toksyny botulinowej, lifting za pomocą kwasu polimlekowego czy nawilżanie skóry kwasem hialuronowym są całkowicie w zasięgu osoby z cukrzycą.


Tekst: lek. med. Krystyna Pawełczyk-Pala
wiecej o: cukrzyca, skóra